IMBF
IMBF
HomeKalendarzRankingInfoFantasy
Zaloguj
IMBFIMBF

International Mini Basketball Federation
Sezon 2026

Nawigacja

  • Home
  • Kalendarz
  • Ranking
  • Info
  • Księga rekordów
  • Hall of Fame

Kontakt

International Mini Basketball Federation

kontakt@imbf.pl
© 2026 IMBF. Wszelkie prawa zastrzeżone.
EMBFEMBFIMBF JuniorsIMBF Juniors
Regulamin i ZasadyRegulamin serwisuPolityka prywatności
HomeKalendarzRankingInfoFantasy
Wszystkie newsy
Wyniki10 czerwca 2026

IMBF 100 Miami — Théodor Fischer pisze historię

Miami. Słońce, ocean i atmosfera która sprawia że nawet zwykły mecz wygląda jak finał. Drugi turniej sezonu IMBF XX przyniósł nam wszystko czego można było oczekiwać — sensacje, dramaty, stare urazy i nowe nazwiska. A przede wszystkim dał nam coś czego liga potrzebowała: nowego bohatera. Théodor Fischer — młody, głodny, nieustępliwy — wyszedł z Miami jako mistrz. I zrobił to w sposób który trudno zapomnieć. Droga Fischera — mecz po meczu, rywal po rywalu Runda 1 — Oscar Seysel. Spokojne otwarcie? Na papierze pierwsze starcie wyglądało jak rozgrzewka. W praktyce Seysel — który w Vancouver zaskoczył wszystkich dochodząc do półfinału debla z Tańskim — to zawodnik który nie uznaje hierarchii. Fischer wszedł w turniej skupiony, bez zbędnych emocji. Przeszedł pewnie i ruszył dalej. Runda 2 — Matej Primožič. Człowiek z przeszłości. Tutaj zrobiło się poważnie. Matej Primožič — trzecie miejsce w klasyfikacji generalnej zeszłego roku — to zawodnik z udowodnionym dorobkiem i apetyt na więcej. Mecz z Fischerem był testem charakteru dla obu stron. Primožič grał jak ktoś kto wie że następna szansa może nie nadejść szybko. Fischer grał jak ktoś kto wie że dopiero zaczyna. Wygrała młodość — ale Primožič nie odchodził bez walki. Ćwierćfinał — Milo Amstram. Kolega z drużyny, przeciwnik na parkiecie. To był jeden z tych meczów które są trudne z powodów których nie widać w statystykach. Milo Amstram i Théodor Fischer — obaj Mercedes, obaj na co dzień po tej samej stronie barykady. Na parkiecie jednak nie ma miejsca na sentyment. Amstram to zawodnik klasy światowej, Punktujący z instynktem przy koszu który potrafi zadecydować o meczu w jednej chwili. Fischer musiał grać z głową — bo znał mocne strony kolegi lepiej niż ktokolwiek inny. I właśnie to go uratowało. Wewnątrzdrutynowy pojedynek rozstrzygnięty — Fischer idzie dalej, Amstram odpada z szacunkiem. Półfinał — Axel Lund Avenin. Ostrzeżenie dla całej ligi. Jeśli ktoś jeszcze nie wiedział kim jest Axel Lund Avenin — po Miami już wie. Zawodnik Blade'a przyszedł do półfinału po drodze która sama w sobie zasługuje na osobny artykuł. Po drodze wyeliminował Jimmy'ego Five w R1, Karla Baumanna w R2 i — uwaga — Klausa Prinza w ćwierćfinale. Tego samego Prinza który jest mistrzem SM. Avenin gra z energią której nie da się zaplanować ani zatrzymać — wchodzi na parkiet i po prostu się dzieje. Półfinał przeciwko Fischerowi był widowiskowy, intensywny i pełen momentów które trzymały widzów w napięciu. Tym razem jednak Fischer miał więcej — i awansował do finału. Ale Avenin wyszedł z Miami jako nazwisko które od teraz będzie na każdej liście obserwowanych. Trzeba mieć na niego oko — ten człowiek może być kimś bardzo dużym. Finał — Ranger Sue. Stary wróg na wielkiej scenie. Finał w Miami to był mecz z podtekstem. Théodor Fischer i Ranger Sue — dwaj zawodnicy którzy nie darzą się sympatią, mówiąc delikatnie. Na parkiecie ich wzajemna niechęć była wyczuwalna w każdej wymianie, w każdym spojrzeniu, w każdym punkcie zdobytym z satysfakcją której nie trzeba było ukrywać. Sue to Super Zawodnik — doświadczony, nieprzewidywalny, z formą która potrafi zaskoczyć w obie strony. Kiedy jest w rytmie, potrafi pokonać każdego. W Miami był w rytmie. Ale Fischer był w czymś więcej — był w strefie. Mecz po meczu, rywal po rywalu, młody zawodnik Mercedes udowadniał że to nie był przypadek. Finał był zacięty, nerwowy, naładowany emocjami które wykraczają daleko poza sam turniej. Kiedy padł ostatni punkt — Théodor Fischer był mistrzem Miami. Sensacje turnieju Krause odpada w ćwierćfinale Leon Krause — świeżo po triumfie w Vancouver, z wiatrem w żaglach — napotkał w ćwierćfinale Nicka Mclarena. I to był koniec. Nie ma co ukrywać — Mclaren to jeden z najtrudniejszych przeciwników w całej stawce, zawodnik który potrafi zatrzymać każdego gdy jest odpowiednio nastawiony. Krause odpadł, ale odpadł z honorem. Sezon jest długi — mistrz Vancouver na pewno wróci. Krossner zatrzymany przez Prinza Florian Krossner — gwiazda debiutu w Vancouver — w Miami napotkał Klausa Prinza i tym razem czar prysł. Prinz pokazał że zeszłoroczny tytuł SM to nie przypadek. Ale Krossner w dwóch turniejach pokazał już wystarczająco dużo żeby wiedzieć — to nazwisko zostaje w lidze na długo. Karl Baumann kontra Julian Blade — przyjaźń skończona Na marginesie sportowym — jeden z najbardziej komentowanych meczów turnieju. Karl Baumann pokonał Juliana Blade'a, swojego byłego kolegi z drużyny. Byłego — bo historia między Baumannem a Ottona Heckmanem a Blade'em skończyła się sprzeczkami i odejściem. Baumann i Heckman opuścili Blade i dziś grają pod innymi barwami. Mecz z Julianem był więc czymś więcej niż tylko spotkaniem w drabince. Każdy punkt był odpowiedzią na coś co wydarzyło się poza parkietem. Baumann wygrał — i nie ukrywał satysfakcji. Gwiazdy turnieju: Fischer i Avenin Nie ma wątpliwości — Miami należało do dwóch zawodników. Théodor Fischer który pokonał czterech z najlepszych zawodników ligi mecz po meczu i wyszedł jako mistrz. Oraz Axel Lund Avenin który doszedł do półfinału pokonując po drodze Prinza i pokazał że jego wybuch formy w Vancouver to nie był jednorazowy błysk. Liga dostała dwóch nowych bohaterów — i sezon IMBF XX nabrał zupełnie nowego smaku. Co dalej? Po Miami tabela robi się ciekawa. Fischer dołącza do Krausego w gronie poważnych kandydatów do tytułu. Avenin puka do drzwi czołówki. Sue udowodnił że wciąż jest groźny. A Krause — mimo porażki — jest zbyt doświadczony żeby dać się zaskoczyć dwa razy. Kolejny przystanek: 50 Austin, 9–13 lutego. Krótszy format, mniejsze punkty — ale każdy punkt się liczy. Czy Fischer to nowa siła ligi? Czy Avenin jest gotowy na kolejny przełom? Sezon dopiero się rozkręca. IMBF | sezon 2026 | imbf.com