Wyniki19 czerwca 2026
IMBF 150 London — Milo Amstram. Mercedes przejmuje Spring Tour.
London. Finał Spring Tour, turniej serii CL — jeden z sześciu najważniejszych w całym kalendarzu regularnym. I właśnie tutaj, na największej scenie europejskiego bloku, Milo Amstram przypomniał lidze kto jest prawdziwym liderem Mercedesa. Drugi tytuł w sezonie, zwycięstwo w turnieju najwyższej rangi i finał który był czystą rywalizacją dwóch kolegów z drużyny. Mercedes kończy Spring Tour na szczycie — i wysyła lidze wiadomość której nie da się zignorować.
Droga Amstrama — spokojnie i pewnie na szczyt
Runda 1 — Michael Phelpsen. Otwarcie bez problemów.
Phelpsen z Ineos zagrał jak zawodnik z dołu tabeli który próbuje zaskoczyć faworyta. Nie udało się. Amstram pewnie otworzył turniej.
Runda 2 — Nils Croyer. Guardian zatrzymany.
Croyer z Guardiana stawiał opór ale Amstram był już w rytmie który prowadzi do tytułów. Spokojne, kontrolowane zwycięstwo.
Ćwierćfinał — Kerr Filfone. Weteran kontra czołówka.
Filfone — zawodnik o którym mówi się że to może być jego ostatnia szansa na wielki wynik — stanął przed Amstramem w ćwierćfinale. Walczył jak ktoś kto wie że czas ucieka. Ale Amstram był lepszy. Półfinał czekał.
Półfinał — Curt Haber. Legenda wraca na scenę.
I tu Spring Tour dostał swój najpiękniejszy wątek. Curt Haber — w półfinale turnieju CL. Dla kogoś kto nie zna historii ligi to mogła wyglądać jak sensacja: zawodnik Ineos, drużyny z dna tabeli, nagle tak wysoko. Ale Curt Haber to nie jest przypadkowy zawodnik. To legenda. Czterokrotny mistrz Masters — i to z rzędu, rekord którego nikt w historii IMBF nie pobił. Pięciokrotny mistrz SM. Człowiek który definiował ligę w czasach gdy inni dopiero marzyli o parkiecie.
W Londynie Haber przypomniał wszystkim kim był i kim wciąż potrafi być. Droga do półfinału turnieju CL w barwach drużyny która w tym sezonie ledwo zbiera punkty — to był pokaz klasy która nie wygasa. Amstram go zatrzymał. Ale Curt Haber wyszedł z Londynu z owacją na którą zasłużył.
Finał — Max Rowler. Mercedes kontra Mercedes. Rewanż za Madryt.
Finał Londynu to było starcie dwóch kolegów z Mercedesa — Milo Amstram kontra Max Rowler. Tydzień wcześniej w Madrycie Rowler wyeliminował Amstrama w półfinale w drodze po swój pierwszy tytuł. W Londynie Amstram oddał dług — i to w turnieju o wiele większej rangi.
To był klasyczny mecz. Bez zabawy, bez napięcia, bez spiny — dwóch profesjonalistów tej samej drużyny którzy po prostu zostawili wszystko na parkiecie. Żadnych podtekstów, żadnych animozji. Czysta rywalizacja o tytuł CL. Amstram był lepszy — i sięgnął po drugie zwycięstwo w sezonie w najważniejszym jak dotąd turnieju.
Czołówka pod ostrzałem
London brutalnie potraktował kilku faworytów.
Leon Krause — ćwierćfinał i koniec z ręki Maxa Rowlera. Mistrz Vancouver wciąż bez drugiego tytułu, a teraz dodatkowo zatrzymany przez kolegę Amstrama z Mercedesa. Sezon Krausego budzi coraz więcej pytań.
Théodor Fischer — ćwierćfinał, przegrana z Curtem Haberem. Trudno mieć pretensje o przegraną z taką legendą, ale dla Fischera to kolejny turniej bez przełomu.
Florian Krossner — pierwsza runda, znów z ręki Maxa Rowlera. Drugi raz w Spring Tour Krossner odpada wcześnie — Mercedes kontra Mclaren, i tym razem zdecydowanie Mercedes górą.
Axel Lund Avenin — półfinał, zatrzymany przez Rowlera. Mistrz Belgradu wciąż w formie, ale Rowler w Londynie był nie do przejścia aż do finału.
Gwiazdy turnieju: Amstram i Haber
London należał do dwóch zawodników z dwóch różnych światów. Milo Amstram — zwycięzca, lider Mercedesa, człowiek który w turnieju CL pokazał pełnię swoich możliwości. Drugi tytuł w sezonie i pozycja w ścisłej czołówce ugruntowana.
I Curt Haber — legenda która przypomniała lidze swoją wielkość. Czterokrotny mistrz Masters z rzędu, pięciokrotny mistrz SM, weteran który w barwach Ineos dotarł do półfinału turnieju CL. To nie był jego życiowy wynik — bo życiowe wyniki Haber ma już dawno w gablocie. To było przypomnienie że klasa prawdziwej legendy nigdy nie znika do końca.
Co dalej?
Spring Tour się kończy. Cztery turnieje, czterech różnych zwycięzców — Nick Mclaren w Athens, Avenin w Belgradzie, Rowler w Madrycie, Amstram w Londynie. Europa pokazała ligę bardziej otwartą niż kiedykolwiek.
Teraz przychodzi czas na Rank 3 — trzeci oficjalny snapshot sezonu, pierwszy pełny obraz tego jak wygląda wyścig po europejskim bloku. A zaraz potem liga wjeżdża w prawdziwy sprawdzian — SM Paris / Monte Carlo, drugi Super Match sezonu, z deblem i pełną stawką punktów.
Krause wciąż czeka na drugi tytuł. Mercedes rośnie w siłę. A Curt Haber przypomniał że w tej lidze legendy nigdy nie znikają na dobre.
Mercedes przejął Spring Tour. A liga dopiero zaczyna rozumieć jak głęboka jest ta drużyna.
IMBF | sezon 2026 | imbf.com