Wyniki24 lipca 2026
IMBF 100 Stuttgart — Leon Krause zgarnia bonus
Stuttgart. Siedziba IMBF, finał Stuttgart Championship i turniej na którym ważyły się losy bonusu +200. Cała liga wiedziała co musi zrobić Leon Krause — wygrać. I Krause wygrał. Czwarte zwycięstwo sezonu, bonus zdobyty, ranking odskoczony. W mieście gdzie IMBF ma swój dom, lider rankingu zatrzasnął drzwi przed nosem wszystkim którzy chcieli go dogonić.
Ale Stuttgart to nie tylko Krause. To turniej w którym Milo Amstram wrócił na poziom którego liga od niego oczekuje. W którym Jules Boletiero — bohater Berlina — płakał po porażce w ćwierćfinale. I w którym Petronas i Ineos nie wygrały ani jednego meczu.
Droga Krausego — cztery tygodnie, jeden cel
Runda 1 — Matt Caphridge. Spokojne otwarcie.
Caphridge z Ineos — drużyny która w Stuttgarcie nie wygrała ani jednego meczu — nie stanowił zagrożenia. Krause wszedł w turniej tak jak wszedł w cały Stuttgart Championship: skupiony, zimny, nastawiony na jedno.
Runda 2 — Ranger Sue. Znowu.
Sue i Krause to para która spotyka się regularnie — i regularnie z tym samym wynikiem. Krause przeszedł pewnie. Sue wrócił do hotelu z kolejną porażką z liderem rankingu.
Ćwierćfinał — Max Rowler. Mercedes zatrzymany.
Rowler — mistrz Madrytu, finalista Londynu — stanął przed Krausem w ćwierćfinale i po raz kolejny w tym sezonie Mercedes przegrał z Mclarenem w bezpośrednim starciu. Rowler zagrał dobrze. Krause zagrał lepiej.
Półfinał — Nick Mclaren. Mclaren kontra Mclaren.
Wewnątrzdrużynowy pojedynek w półfinale — Krause kontra Nick Mclaren, lider kontra trzeci w rankingu. Nick zagrał solidnie i nie odpuścił ani na moment. Ale Krause w Stuttgarcie był na innym poziomie — poziomie który nawet kolega z drużyny nie mógł osiągnąć.
Finał — Milo Amstram. Znowu oni.
Finał Stuttgartu to był rewanż za SM Paris — i dokładnie tak samo się skończył. Krause kontra Amstram, Mclaren kontra Mercedes, lider kontra wicezlider. Amstram który przez ostatnie turnieje szukał formy, w Stuttgarcie wreszcie zagrał na poziomie godnym drugiego miejsca w rankingu — droga do finału przez Krossnera w półfinale i Boletiero w ćwierćfinale to nie jest łatwa ścieżka.
Ale w finale czekał Krause. I jak powiedział później Yann Ignaczevič — Krause jest od niego po prostu lepszy. Bez dwóch zdań. Amstram zagrał świetny turniej. Krause zagrał lepszy.
Bonus +200 — Krause zgarnia wszystko
Finalna tabela Stuttgart Championship:
Krause: Hamburg 50 + Berlin 75 + Stuttgart 100 = 225 pkt → BONUS +200
Boletiero: Hamburg 5 + Berlin 150 + Stuttgart 25 = 180 pkt
Prinz: Hamburg 10 + Berlin 100 + Stuttgart 25 = 135 pkt
Berlin dał Boletiero prowadzenie — ale Stuttgart oddał je Krausowi. Konsekwencja przez trzy turnieje wygrała z jednym genialnym wynikiem. Krause zbierał punkty w każdym turnieju Stuttgart Championship — półfinał, zwycięstwo, zwycięstwo — i to wystarczyło.
200 dodatkowych punktów trafia do lidera rankingu. Dystans między Krausem a Amstramem właśnie się powiększył.
Boletiero — łzy w Stuttgarcie
Jules Boletiero — bohater Berlina, lider Stuttgart Championship przez tydzień, człowiek który pokonał pięciu zawodników z top 10 w jednym turnieju — w Stuttgarcie odpadł w ćwierćfinale z Amstramem. I po meczu płakał.
To nie były łzy słabości. To były łzy kogoś kto przez tydzień poczuł jak smakuje szczyt — i kto wiedział że bonus +200 właśnie mu się wymknął. Berlin dał mu 150 punktów i prowadzenie w tabeli SC. Stuttgart zabrał mu wszystko. Boletiero skończył z 180 punktami — za mało żeby dogonić Krausego.
Liga zapamiętała jego łzy. I zapamiętała że ten zawodnik — z 21. miejsca w rankingu — był o jeden dobry turniej od zmiany całego sezonu.
Derby mistrzów debla z Vancouver
W jednym z meczów turnieju spotkali się Karl Baumann i Ignacy Blade — partnerzy deblowi z przeciwnych stron barykady po tym jak Baumann i Heckman odeszli z Blade. Karl wygrał — kolejna wygrana w trwającej wojnie między byłymi kolegami. Ta historia nie ma końca i każdy turniej dopisuje do niej nowy rozdział.
Petronas i Ineos — czarny dzień
Stuttgart był turniejem w którym ani jeden zawodnik Petronasa ani Ineos nie wygrał choćby jednego meczu. Osiem zawodników, osiem porażek w pierwszej rundzie. Dla drużyn z dołu tabeli Stuttgart Championship był koszmarem — nie dlatego że grali źle, ale dlatego że reszta ligi grała na zupełnie innym poziomie.
Ocena Ignaczevičia
Nota: 7/10
"Solidny turniej, bez wielkich zaskoczeń — Krause miał plan, wykonał plan, zabrał bonus. Tego się spodziewaliśmy i to dostaliśmy. Mój zawodnik turnieju to Milo Amstram — i wiem że to kontrowersja bo przegrał finał. Ale Amstram ostatnio grał słabo, a w Stuttgarcie wrócił na poziom. Doszedł do finału pokonując Krossnera i Boletiero. Że przegrał z Krausem? Krause jest od niego po prostu lepszy. Bez dwóch zdań. Ale to nie umniejsza tego co Amstram zrobił w tym turnieju."
Zawodnik turnieju wg Ignaczevičia: Milo Amstram
Co dalej?
Stuttgart Championship za nami. Krause z bonusem +200 odskakuje w rankingu. Ale sezon jest daleki od końca — Rank SC zostanie ogłoszony lada chwila i pokaże jak bonus zmienił układ sił. A potem Rank 5 — pełny obraz po niemieckim bloku.
Boletiero wycierze łzy. Amstram wróci. A Krause? Krause jedzie dalej.
Stuttgart Championship rozstrzygnięty. Krause +200. Liga notuje.
IMBF | sezon 2026 | imbf.com