IMBF Juniors
IMBF Juniors
HomeKalendarzRankingInfo
Zaloguj
IMBF JuniorsIMBF Juniors

IMBF Junior League
Sezon 2026

Nawigacja

  • Home
  • Kalendarz
  • Ranking
  • Info
  • Księga rekordów
  • Hall of Fame

Kontakt

IMBF Junior League

kontakt@imbf.pl
© 2026 IMBF Juniors. Wszelkie prawa zastrzeżone.
IMBFIMBFEMBFEMBF
Regulamin i ZasadyRegulamin serwisuPolityka prywatności
HomeKalendarzRankingInfo
Wszystkie newsy
Wyniki25 lipca 2026

IMBF 50 Split — Axel Lund Avenin. Pogromca mistrzów.

Split. Adriatyk, lato, format 50 punktów i turniej który na papierze miał być lekkim otwarciem Summer Tour. Na parkiecie okazał się czymś zupełnie innym — pokazem jednego zawodnika który w pięciu meczach pokonał czterech zwycięzców Super Match. Axel Lund Avenin wyszedł ze Splitu z drugim tytułem sezonu i z pytaniem które liga musi sobie zadać: czy Norweg jest gotowy na coś większego niż turnieje 50? Droga Avenina — czterech mistrzów SM, jeden pogromca Runda 1 — Matej Primožič. Były mistrz SM na start. Już w pierwszej rundzie Avenin trafił na Primožiča — byłego mistrza SM, dziewiątego w rankingu, zawodnika w najlepszej formie od miesięcy. To był mecz który w innym turnieju byłby ćwierćfinałem. W Splicie był otwarciem. Avenin przeszedł — i ustawił ton na resztę turnieju. Runda 2 — Maximilian Müller. Petronas na drodze. Müller z Petronasa zagrał przyzwoicie — drużyna która w Splicie wreszcie wygrała swoje mecze w pierwszej rundzie po katastrofie Stuttgartu. Ale Avenin był już w rytmie którego Müller nie potrafił zatrzymać. Ćwierćfinał — Milo Amstram. Wicemistrz świata zatrzymany. Tu zrobiło się poważnie. Amstram — drugi w rankingu, dwukrotny zwycięzca turniejów w tym sezonie — stanął przed Aveninem w ćwierćfinale. I przegrał. Mercedes kontra Blade, lider kontra objawienie — i tym razem objawienie było lepsze. Amstram wraca do hotelu z kolejnym turniejem bez tytułu. Półfinał — Klaus Prinz. Blade kontra Blade, znowu. Kolejny wewnątrzdrużynowy pojedynek Blade w półfinale — Avenin kontra Prinz, dokładnie jak w Belgradzie. I dokładnie jak w Belgradzie — Avenin wygrał. Prinz w kolejnym półfinale, kolejna porażka z kolegą z drużyny. Historia walki o przywództwo w Blade pisze się dalej — i Avenin prowadzi. Finał — Florian Krossner. Blade kontra Mclaren na wielkim parkiecie. Finał Splitu to było starcie które miało w sobie wszystko co definiuje rywalizację Blade-Mclaren. Krossner — mistrz Austin, przyjaciel Krausego, zawodnik w rosnącej formie — dotarł do finału pokonując po drodze Nicka Mclarena w ćwierćfinale i Krausego w półfinale. Dwa wielkie skalpy. Ale w finale czekał Avenin — i Norweg nie zamierzał oddawać tytułu. Mecz był twardy, naładowany energią dwóch drużyn które się nie znoszą. Avenin wygrał — i zamknął turniej w którym po drodze pokonał czterech byłych lub aktualnych zwycięzców SM: Primožiča, Amstrama, Prinza i Krossnera. Czterech mistrzów, jeden pogromca. Krossner — droga do finału przez Krausego Nie można pisać o Splicie bez docenienia Floriana Krossnera. Mistrz Austin dotarł do finału pokonując w półfinale swojego najlepszego przyjaciela — Leona Krausego. Mclaren kontra Mclaren, przyjaciel kontra przyjaciel. Krossner wygrał — i po raz pierwszy w sezonie to on wyeliminował Krausego a nie odwrotnie. W ćwierćfinale pokonał Nicka Mclarena — kolejny wewnątrzdrużynowy skalpel. Finał przegrał z Aveninem — ale droga przez turniej była imponująca. Krause zatrzymany w półfinale Leon Krause — lider rankingu z 290 punktami przewagi — odpadł w półfinale z ręki Krossnera. Po czterech zwycięstwach i bonusie Stuttgart, Split przypomniał że nawet król nie jest niepokonany. Ale Krause z 1120 punktami może sobie pozwolić na jeden słabszy turniej — przewaga wciąż jest ogromna. Fischer odpadł w ćwierćfinale z Krausem. Rowler w pierwszej rundzie z Jimmym Fivem — znowu Mercedes przegrywa z Mclarenem w bezpośrednim starciu. Petronas — wreszcie oddech Po katastrofie Stuttgart Championship gdzie ani jeden zawodnik Petronasa nie wygrał meczu, Split przyniósł ulgę. Każdy zawodnik Petronasa wygrał swoją pierwszą rundę. Müller doszedł do drugiej rundy. Małe kroki — ale po Stuttgarcie nawet małe kroki smakują jak zwycięstwo. Ineos? Dalej słabo. Drużyna z legendą Haberem w składzie wciąż nie potrafi wygrywać regularnie. Ocena Ignaczevičia Nota: 5/10 "Nie będę udawał że ten turniej mnie porwał. Avenin wygrał zasłużenie — czterech mistrzów SM po drodze to imponujące — ale format 50 punktów w Splicie to nie jest scena na której buduje się legendy. Połowa czołówki odpadła w pierwszych rundach, drabinka ułożyła się łaskawie, a publiczność bardziej myślała o plaży niż o parkiecie. Mój zawodnik turnieju to Jimmy Five — i wiem że to brzmi dziwnie. Ale patrzę na tego zawodnika od kilku turniejów i widzę kogoś kto się rozwija. Ćwierćfinał tu, pokonanie Rowlera tam. Five może mocno namieszać w drugiej połowie sezonu. Zapamiętajcie to nazwisko." Zawodnik turnieju wg Ignaczevičia: Jimmy Five Co dalej? Summer Tour trwa. Za tydzień 100 Milano — format 100 punktów i pierwszy z dwóch włoskich turniejów back-to-back. Avenin jedzie jako mistrz Splitu. Krause jedzie po rehabilitację. A Fischer, Amstram i Prinz jadą z kolejnym turniejem bez tytułu na koncie. Włochy czekają. I liga potrzebuje odpowiedzi. Avenin pokonał czterech mistrzów SM w jednym turnieju. Pytanie już nie brzmi czy jest gotowy — pytanie brzmi kto go zatrzyma. IMBF | sezon 2026 | imbf.com