Zapowiedzi17 czerwca 2026
IMBF Spring Tour — Europa czeka
Po pięciu turniejach i dwóch oficjalnych rankingach sezon IMBF XX wchodzi w nową fazę. Spring Tour to pierwszy duży blok europejski w kalendarzu — cztery miasta, cztery turnieje, cztery szanse na to żeby wszystko się odwróciło. Athens, Belgrad, Madrid, London. Każde z nich inne, każde z innym charakterem, każde z inną stawką.
Liga jedzie do Europy z pytaniami których jeszcze nie ma odpowiedzi.
Athens — 100 Athens, 9–13 marca
Grecja otwiera Spring Tour i robi to z klasą. Athens to turniej który w kalendarzu IMBF ma szczególne miejsce — coś w powietrzu tego miasta sprawia że mecze nabierają innego wymiaru. Format 100 punktów oznacza że każda runda jest poważna, każde odpadnięcie boli mocniej niż w krótszych formatach.
Krause bez tytułu od Vancouver. Fischer szukający rytmu. Krossner który udowodnił że nie jest przypadkiem. Athens da nam pierwsze europejskie odpowiedzi.
Belgrad — 50 Belgrad, 16–20 marca
Tydzień po Atenach liga przenosi się do Belgradu. Format 50 punktów — krótki, brutalny, dla niektórych zbawienie a dla innych koszmar. Austin pokazało że w tym formacie może się zdarzyć absolutnie wszystko. Fischer odpadł w pierwszej rundzie jako mistrz Miami. Krossner wygrał jako debiutant.
Belgrad lubi niespodzianki. A środek stawki — zawodnicy między 9 a 20 miejscem w rankingu — będzie tu szukał swojej szansy bardziej niż gdziekolwiek indziej.
Madrid — 100 Madrid, 30 marca–3 kwietnia
Madryt to kolejny przystanek Spring Tour z formatem 100 punktów. Dwa tygodnie przerwy po Belgradzie dają zawodnikom czas na reset — i na przemyślenie co poszło nie tak albo co można zrobić lepiej. Madrid to turniej który lubi zawodników w formie, a tych w kryzysie potrafi dobić.
London — 150 London, 6–10 kwietnia
Finał Spring Tour i jeden z sześciu turniejów serii CL w całym sezonie. Format 150 punktów — drugi turniej tej rangi po Mexico City — oznacza że London to jeden z najważniejszych punktów w kalendarzu regularnym. Rank 3 zostanie ogłoszony właśnie po Londynie i po raz pierwszy w sezonie da nam pełny obraz tego jak wygląda pierwsza połowa roku.
Co obserwować w Spring Tour?
Krause — czy Vancouver to był błysk czy zapowiedź dominacji? Dwa ćwierćfinały z rzędu to za mało dla mistrza ery.
Fischer — mistrz Miami który potrzebuje potwierdzenia. Europa to jego szansa na odbudowanie rytmu.
Prinz — cztery turnieje, cztery porażki z czołówką. W Spring Tour musi to przerwać — bo czas ucieka.
Avenin — objawienie które wchodzi w Spring Tour z rosnącą formą i coraz większym apetytem. Ile jeszcze może zaskoczyć?
Środek stawki — Tański, Boletierowie, Hans Baumann, Filfone. Spring Tour to ich terytorium do zdobycia.
Cztery miasta. Cztery turnieje. Spring Tour zaczyna się już teraz.
IMBF | sezon 2026 | imbf.com