EMBF
EMBF
HomeKalendarzRankingInfo
Zaloguj
EMBFEMBF

European Mini Basketball Federation
Sezon 2026

Nawigacja

  • Home
  • Kalendarz
  • Ranking
  • Info
  • Księga rekordów
  • Hall of Fame

Kontakt

European Mini Basketball Federation

contact@imbf.pl
© 2026 EMBF. Wszelkie prawa zastrzeżone.
IMBFIMBFIMBF JuniorsIMBF Juniors
Regulamin i ZasadyRegulamin serwisuPolityka prywatności
HomeKalendarzRankingInfo
Wszystkie newsy
Zapowiedzi19 czerwca 2026

IMBF Zapowiedź SM Paris / Monte Carlo — Super Match wraca

Spring Tour za nami. Rank 3 ogłoszony. A teraz liga wjeżdża w coś o zupełnie innym ciężarze gatunkowym. SM Paris / Monte Carlo to nie jest kolejny przystanek w kalendarzu — to jeden z czterech najważniejszych turniejów całego sezonu. Super Match. Najwyższa ranga, najwięcej punktów, największa stawka. Tu nie ma miejsca na słabość. Tu buduje się legendy. Czym jest Super Match? W kalendarzu IMBF są tylko cztery turnieje serii SM — Montreal/Vancouver, Paris/Monte Carlo, Makau/Hong Kong, Abu Dhabi/Dubai. Każdy z nich to wydarzenie które potrafi przewrócić ranking do góry nogami. Zwycięstwo w SM to 200 punktów — więcej niż w jakimkolwiek innym turnieju regularnym, więcej nawet niż w turniejach serii CL. Ale SM to coś więcej niż punkty. To także jedyne turnieje w których rozgrywany jest debel — równolegle do singla, na osobnej drabince, z własnymi punktami które doliczają się do rankingu zawodników. Para po parze, drużyna po drużynie, walka o tytuł deblowy który ma swój własny prestiż. Paris / Monte Carlo to drugi Super Match sezonu. Pierwszy — Montreal/Vancouver — wygrał Leon Krause, otwierając sezon swoim jedynym jak dotąd tytułem. Od tamtej pory wiele się zmieniło. Stawka — kto ma najwięcej do wygrania? Milo Amstram — lider rankingu z 575 punktami. Po dwóch tytułach w Spring Tour Amstram jedzie do Paryża jako faworyt numer jeden. Zwycięstwo w SM ugruntowałoby jego dominację i wysłało lidze wiadomość że ucieczka w rankingu to nie przypadek. Ale Super Match to inna liga niż 100 czy nawet 150 — tu presja jest większa, a Amstram nie wygrał jeszcze turnieju tej rangi w tym sezonie. Leon Krause — mistrz pierwszego SM sezonu. Jeśli jest turniej w którym Krause może się obudzić, to właśnie ten. Super Match to scena dla wielkich zawodników, a Krause mimo rozczarowującego sezonu wciąż jest jednym z największych. Vancouver pokazało że na tej scenie potrafi błyszczeć. Nick Mclaren — drugi w rankingu, w najlepszej formie kariery. Tytuł w Athens, finał w Mexico City. Paryż to jego szansa na pierwszy wielki tytuł SM i potwierdzenie że jest realnym kandydatem do walki o cały sezon. Klaus Prinz — trzy finały, zero tytułów. Jeśli ktokolwiek potrzebuje przełamania, to Prinz. A Super Match — jako były mistrz tej rangi — to miejsce gdzie pokazał już kiedyś że potrafi wygrywać najważniejsze. Przewidywania — kto sięgnie po tytuł? Faworyt: Milo Amstram. Forma, pewność siebie, dwa tytuły z rzędu. Wszystko wskazuje na niego — ale Super Match potrafi pisać własne scenariusze. Czarny koń: Leon Krause. Mistrz Vancouver który na scenie SM przeobraża się w innego zawodnika. Jeśli wybierze ten turniej na powrót — nikt nie będzie zaskoczony. Niespodzianka: Axel Lund Avenin. Norweg w formie życia. Półfinały i tytuł w Spring Tour pokazały że jest gotowy na każdego. Pierwszy SM w karierze może być jego szansą na coś wielkiego. Debel: Baumann / Heckman. Obrońcy tytułu z Vancouver. Czy para z TAG Heuer ponownie pokona braci Blade i braci Boletiero? Rywalizacja deblowa tej trójki to jedna z najlepszych historii sezonu — a Paryż da jej kolejny rozdział. Co obserwować? Czy Amstram potwierdzi dominację — czy lider rankingu udźwignie ciężar faworyta na największej scenie? Czy Krause się obudzi — Super Match to jego naturalne środowisko. Jeśli nie teraz, to kiedy? Czy Prinz wreszcie wygra — trzy finały bolą. Paryż to szansa na przełamanie. Debel — czy Baumann i Heckman obronią tytuł, czy bracia Blade albo Boletiero odbiorą im koronę? Hans Baumann — w jednym z ostatnich SM w karierze. Każdy występ weterana w tym sezonie to potencjalnie pożegnanie z wielką sceną. Super Match wraca. Paryż i Monte Carlo czekają. A liga wstrzymuje oddech — bo tu rozstrzyga się to co najważniejsze. IMBF | sezon 2026 | imbf.com